Żakiet

W listopadzie, po konkursie ” Szycie na pokaz”, odwiedziłam Ultramaszynę. Szłam tam z myślą, kupienia czegoś na sukienkę. Kwiecisty welur skradł moje serce, tak jak zamek, wielki, masywny. Kolorystycznie zamek idealnie pasował do materiału. Chciałam to połączyć ale sukienka z takim zamczyskiem nie wchodziła w grę. Z drugiej strony, widziałam już kiecki z identycznego weluru. Zdecydowałam się na uszycie żakietu (Burda 10/2017, model 110a ). Małe modyfikacje wykroju- zrezygnowałam z kieszonek na piersiach i rozporka na tyle. Urzekły mnie fikuśne kieszenie z patkami. Z efektu końcowego jestem bardzo zadowolona. Wiosno przybywaj 🙂


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *