Sukienka maxi

Ta sukienka długo czekała na sesję. Uszyłam ją już w czerwcu na wyjątkowe spotkanie we Wrocławiu, i nawet wieczorem ją założyłam ale za późno, za ciemno było na zdjęcia. Zabrałam ją nawet na wakacje, tak sobie ze mną jeździła w sakwie przez 3 tygodnie 🙂

Materiał zakupiłam w sklepie stacjonarnym w Rybniku. Tkanina poliestrowa lekko prześwitująca, dlatego szukałam modelu sukienki gdzie konstrukcja pozwoli uszyć ją bez podszewki. Idealny jest wykrój z Burdy 6/2017 model 109.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *